FAQ – czyli odpowiedzi na najczęściej zadawane pytania.

W tym miejscu odpowiadam na najczęściej zadawane pytania. Czym się charakteryzuje dana sesja, jak się przygotować do sesji noworodkowej w szpitalu, a jak sesji w domu lub plenerze. A także jak się ubrać na sesję rodzinną, a jak przygotować na nią wasze mieszkanie czy dzieci.

#Projekt48

Czym jest #Projekt48?

#Projekt48, w Stanach Zjednoczonych znany jako Fresh 48, to krótka, trwająca maksymalnie godzinę, sesja noworodkowa. Wykonywana jeszcze w szpitalu, między pierwszą, a trzecią dobą po porodzie. 

Do sesji projekt 48 w szpitalu nie trzeba żadnych szczególnych przygotowań.

Nie musisz rodzić w prywatnej klinice ani prywatnej sali. Wprost przeciwnie - wykorzystujemy łóżko szpitalne Mamy oraz łóżeczko – tzw. wanienkę, w którym śpi noworodek, zmieniając zwykłe otoczenie w nadzwyczajne.

Wykonuję z pozoru proste kadry. Bez zbędnych dodatków, skupiające się na nowym członku rodziny i na Waszych emocjach. Zatrzymujemy na fotografiach ulotne obrazy, które z racji nadmiaru emocji często nam potem umykają… W miarę możliwości wykonuję również wspólne ujęcia z Mamą i/lub Tatą.

Jeżeli zdecydujecie się na przyprowadzenie do szpitala starszego rodzeństwa, to świetnie. Nie ma lepszego momentu na wykonanie takiej sesji niż chwila, kiedy dziecko poznaje swojego małego braciszka lub siostrzyczkę :) Większość Mam, które widziały moje zdjęcia z takich sesji, powiedziała mi, że bardzo żałują, że nie robiłam takich sesji noworodkowych w szpitalu wcześniej. Że jest to najpiękniejsza pamiątka, jaką można mieć z tego okresu. To chyba najlepsza rekomendacja, jaką mogę otrzymać. Dlatego nie bójcie się tej sesji. Sama jestem mamą dwóch chłopców, moje najbliższe przyjaciółki również mają po dwójce, więc to tak jakbym sama miała szóstkę i przeszła 6 ciąży i 6 porodów :) i wiem, jakie emocje Wami targają, jakie to wszystko zaraz po porodzie jest dla Was nowe… Ale nie będziecie żałować, bo to najpiękniejsze momenty, które warto uwiecznić na zdjęciach…

Jak się przygotować do sesji w szpitalu?

Do rodzinnej sesji noworodkowej w szpitalu nie trzeba się specjalnie przygotowywać. Do szpitala zabierzcie jednobarwnego bodziaka w stonowanych kolorach. Nie musi być biały – może być szary, beżowy, jasnobłękitny, jasnoróżowy. Jeśli lubicie mocne kolory – takie jak musztardowy, ciemnozielony czy granatowy, też będą wyglądać przepięknie. Do tego potrzebujemy białe prześcieradełko lub pieluszkę tetrową do wyścielenia łóżeczka, oraz kocyki – dowolne, mogą być jednobarwne lub z nadrukiem, muślinowe lub tkane. Jeżeli nasz noworodek to dziewczynka, to możecie zabrać ozdobną opaskę lub turban, będzie to przeurocza ozdoba.

Dla Mamy wystarczy szlafrok lub narzutka – najlepiej jednobarwna, w stonowanym kolorze. Niektóre z Was mają przepiękne koszule do karmienia lub też zwykłe koszule do spania – to też nam wystarczy. Dla Taty podobnie – jednobarwna koszulka, koszula lub sweter, bez napisów lub mocnych nadruków. Podstawą jest to żebyście czuli się wygodnie i komfortowo, ale ważne jest również to, żeby kolor czy nadruki na Waszych ubraniach nie odciągały wzroku od najważniejszej osoby na zdjęciu :)

Największa obawa - mama źle wyjdzie na zdjęciach

Obalam ten mit! To nieprawda! Nawet, jeżeli po porodzie nie wyglądamy jak księżna Kate, jesteśmy obolałe, to uwierzcie mi, emocje, które mamy wypisane na twarzy: miłość w oczach, uśmiech na twarzy, przyćmiewają wszystko inne! Nie przejmujcie się makijażem czy fryzurą, nie musimy robić zdjęcia portretowego, nie będziecie mi pozować – wystarczy, że przytulicie się do swojego nowo narodzonego dziecka, że podacie mu palec albo weźmiecie w dłoń tę małą stópkę. To będzie najpiękniejsza pamiątka – nie tylko dla Was – Rodziców czy Dziadków, ale także dla Waszego dziecka

W których szpitalach można się ze mną spotkać?

Pytacie mnie, gdzie możemy się spotkać na sesje noworodkowe. Warszawa i okolice to miejsca, gdzie najłatwiej się ze mną spotkać. Ponieważ tutaj mieszkam, a jak wiecie jestem mamą dwóch świetnych chłopców staram się łączyć pracę z życiem rodzinnym. Dlatego najchętniej spotykam się na sesjach noworodkowych w szpitalach w Warszawie właśnie lub w najbliższej okolicy, np. w Pruszkowie lub Piasecznie.  

Rodzinna sesja lifestyle

Czym jest lifestyle?

Sesja lifestyle to naturalne, inspirowane życiem kadry. Sesję możemy wykonać u Was w domu lub w mieszkaniu, ale chętnie wykonuję również sesje rodzinne w plenerze. Ważne,żeby było to „Wasze miejsce”. Dzięki temu będziecie się czuli znacznie swobodniej, wszystko, co będziecie robili, będzie naturalne, a zdjęcia będą tworzyły Waszą unikalną historię.

Jak wygląda sesja lifestyle?

Podczas takiej sesji nie robimy zdjęć pozowanych – będę Wam oczywiście podpowiadać, będę zachęcać do różnych zabaw, przytulasów i bliskości, inspirować, ale wszystko, co się wydarzy na sesji, będzie „Wasze”, a ja tylko ( albo aż) uchwycę to na zdjęciach.

Zdjęcia mają być pamiątką Waszej codzienności, mają pomóc Wam wrócić pamięcią do Waszych nawyków i do Waszych wspólnych zabaw. Zdjęcia z takich sesji mają pomóc naszej pamięci, za jakiś czas odtworzyć nie tylko ten dzień, ale także inne wspomnienia związane z naszym mieszkaniem czy ulubionym miejscem, w którym często razem spacerowaliście – jeżeli tam odbędzie się sesja.

Umawiając się na sesje weźcie proszę pod uwagę, że sesje domowe wykonuję w godzinach 10:00-14:00, natomiast plenery rodzinne zazwyczaj 2 godziny przed zachodem słońca – w zależności od pory roku, w godzinach 16:00-20:00.

Jak się ubrać na sesję lifestyle w domu i plenerze?

Wasze stroje są jedną z najważniejszych części składowych pięknych zdjęć. Musicie czuć się wygodnie i naturalnie, ale dobierając stroje musimy pamiętać o spójności stylistycznej, np. sukienka księżniczki u córeczki w połączeniu z dżinsami taty nie jest najlepszym zestawieniem. Najważniejsze punkty, na które należy zwrócić uwagę, to dobór wzorów, kolorów i stylistyki. Kolory – najlepiej, by były maksymalnie 4, brak napisów i mocnych nadruków, np. postaci z bajek. Zarówno w czasie sesji w plenerze, jak i w domu wybieramy ubrania w stonowanych kolorach – unikamy mocnych i neonowych kolorów, preferowane to odcienie bieli, beżu, szarości, błękitu, jasnego różu, ale także granat, ciemna zieleń, musztarda. Raczej wybierzcie biel niż czerń. Nie przesadzajmy również z wzorami – duża krata czy grochy mogą odwracać uwagę od was, waszej mimiki i emocji. Ważne żeby stroje były ponadczasowe – świetnie sprawdzają się takie elementy odzieży jak płócienne spodnie, jeansy, zwiewne sukienki, jasne koszulki lub koszule, jesienią ciepłe miękkie swetry. Na sesjach domowych zawsze będę Was prosiła o zdjęcie skarpetek ;)

Moje mieszkanie nie nadaje się do sesji zdjęciowej

Wiele osób, które myślą o rodzinnej sesji w mieszkaniu lub domu, ma obawy, czy ich mieszkanie jest wystarczająco fotogeniczne, aby w nim wykonać ciekawe ujęcia i kadry. A co to znaczy, że mieszkanie się nadaje lub nie nadaje? Jeżeli są to Wasze cztery kąty, jeżeli jest tam część Waszej historii i jest chociaż jedno okno, to znaczy, że się nadaje :) Pamiętajcie, że zdjęcia mają być pamiątką Waszego realnego życia… i nawet jeżeli teraz mieszkacie w niewielkiej, wynajmowanej kawalerce, ale jesteście szczęśliwi i zakochani, to będziecie to miejsce wspominać po latach z ogromnym sentymentem… Na pewno nie jedna śmieszna lub romantyczna historia, będzie się wiązała z tym miejscem i warto będzie to kiedyś powspominać… Wasze dzieci – nawet jeżeli planujecie za jakiś czas przeprowadzkę do domu marzeń, będą chciały zobaczyć, gdzie się wychowywały, na której kanapie skakały i przy jakim stole jedliście razem śniadania, obiady i kolacje.

A co jeśli dzieci nie będą współpracować?

No tak… Był plan – piękne rodzinne zdjęcia w uroczym plenerze, wszyscy patrzą w obiektyw i szeroko się uśmiechają… Nie… to prawie nigdy nie wychodzi :) Bo wytłumacz półtorarocznemu dziecku że ma siedzieć w miejscu, patrzeć na Panią fotograf i się uśmiechać :) Czytasz to i już wiesz, że to mało realne… ;) Ale wyobraź sobie to samo zdjęcie – cała Wasza rodzina w mocnym uścisku, dajecie sobie buziaki i się łaskoczecie. Tak – to wyjdzie na pewno, emocje będą prawdziwe i to będziecie właśnie Wy. Sesja ma być dobrą zabawą, ma być miłym wspomnieniem, ma być wydarzeniem, na które nie tylko Ty będziesz czekać, ale także Twoje dzieci. Nie zmuszajmy ich do niczego – niektóre dzieci są bardziej nieśmiałe i potrzebują chwili, ale w połowie sesji zazwyczaj wszyscy się już tak dobrze bawią, że ja staje się tylko dodatkiem :) Spotkajmy się, a zobaczycie, że sesja noworodkowa lub rodzinna lifestyle nie musi być sztywna i wymuszona.

Reportaż z sakramentu Chrztu Świętego

Dlaczego warto uwiecznić przygotowania w domu?

Aby reportaż z Chrztu Świętego był możliwie pełny, uwieczniam nie tylko samą ceremonię w kościele, lecz również przygotowania do niej. W dniu Chrztu Świętego zazwyczaj gościmy w domu duże grono rodziny. W domu jest gwarno i wesoło, panuje odświętny klimat, mieszkanie błyszczy, wszyscy są odświętnie ubrani :) Przyjeżdżam do Was na godzinę, przed samym wyjściem z domu i robimy wówczas tak naprawdę rodzinną sesję lifestylową, tylko że już w wyjściowych strojach, na zdjęcia załapią się również dziadkowie, a może i ciocia, która przyjechała z daleka?

Reportaż z Chrztu Świętego – o czym warto pamiętać?

Zawsze proszę Was, żebyście pojawili się w Kościele, chwilę wcześniej w celu rezerwacji pierwszej ławki. Zdecydowanie ułatwi mi to sfotografowanie głównie Was, a nie również innych rodzin, które w tym samym dniu chrzczą swoje dzieci.

Ważne jest również to, żebyście wszystkie czynności podczas mszy, wykonywali w zwolnionym tempie. Od znaku krzyża na czole, przez zapalanie świecy oraz przykrywanie szatką. Najważniejszy moment – czyli polewanie głowy, to zawsze moment największego zamieszania. Ja mam ułamki sekund na zrobienie zdjęcia. Wiem, że emocje są wtedy ogromne, ale żeby zdjęcia wyszły, ważna jest współpraca. Dlatego zawsze proszę Was, abyście pamiętali, by spokojnie się ustawić, zrobić mi miejsce, nie robić szybkich ruchów. Trzeba także mieć na uwadze, że w przypadku chrztów finalny wygląd zdjęć jest nierozerwalnie związany z ilością światła w Kościele. Są Kościoły bardzo ciemne, w których zadanie jest mocno utrudnione i zdjęcia nigdy nie będą tak jasne jak w kościele z białymi murami i dużą ilością okien. Pora roku również ma ogromne znaczenie.

Zawsze po mszy wykonuję również kilka wspólnych zdjęć całej rodziny przed Kościołem. Jeżeli w pobliżu kościoła jest jakiś park lub skwer, to chętnie wykonam takie zdjęcia właśnie tam.

Jak wygląda reportaż z przyjęcia w restauracji?

Realizując reportaż z Chrztu Świętego jestem z Wami nie tylko w domu i kościele, lecz także w restauracji. W czasie przyjęcia jestem z Wami przez godzinę i wykonujemy głównie zdjęcia pozowane. Jest to czas żeby każda ciocia i każdy wujek, wykonał sobie pamiątkowe zdjęcie. Często na Chrzest zapraszacie rodzinę, z którą nie widujecie się na co dzień – warto wykonać wówczas pamiątkowe ujęcia. Nie wykonuję zdjęć przy stołach – mało kto czuje się wtedy komfortowo. Zachęcam również – o ile pogoda nam na to pozwoli, do wykonania zdjęć na dworze, zwłaszcza jeśli w pobliżu kościoła nie było otoczenia odpowiedniego do wykonania całej rodzinie sesji w plenerze. Większość restauracji ma swoje ogródki lub też są w niedalekiej odległości od parku. Można wówczas wykonać piękny, plener rodzinny.

Mam nadzieję, że udało mi się tutaj odpowiedzieć na Wasze najczęściej zadawane pytania.Jeśli jednak chcielibyście o coś dopytać, zapraszam do kontaktu ze mną. Zajrzyjcie także na mojego Instagrama, tam znajdziecie najpiękniejsze kadry z moich sesji noworodkowych w szpitalu i rodzinnych.