Cześć, jestem Ewelina – Wasz fotograf noworodkowy i rodzinny.

Miło mi, że tu jesteście i mam nadzieję, że to, że tu zaglądacie, oznacza, że niebawem się spotkamy na naturalnej sesji ciążowej lub rodzinnej lub na wyjątkowej sesji noworodkowej #projekt 48:) Fotograf rodzinny, aby dobrze opowiedzieć Waszą historię, musi choć trochę Was poznać. Żeby zatem nasze spotkanie nie było niczym „randka w ciemno”, ponieważ najlepsze zdjęcia lifestylowe, czyli najbardziej naturalne i swobodne, powstają na bazie zaufania i współpracy, to chciałabym Wam napisać kilka słów o sobie. 

Kilka słów o mnie

Jak już wiecie mam na imię Ewelina, mieszkam w Warszawie. Prywatnie jestem mamą dwóch chłopców – Jasia i Julka, którzy są demonami prędkości i przy których na pewno nie możemy narzekać na nudę. Są moim motorem do działania i moją inspiracją, a poza tym największą miłością.

Zanim jednak zostałam mamą, trenowałam wyczynowo pływanie, uprawiałam taniec towarzyski. Studiowałam europeistykę i przez prawie 10 lat byłam związana z branżą eventową. Kocham pracę z ludźmi, dlatego tak dobrze sprawdzam się jako fotograf rodzinny.

Jak zostałam fotografem rodzinnym?

Zawsze ciągnęło mnie do zdjęć… pojawienie się pierwszego dziecka i zmiana priorytetów, popchnęły mnie całkowicie w stronę fotografii. Znacie to? A kiedy wykonałam swojemu Julkowi pierwsze zdjęcia tuż po jego urodzeniu (znane na świecie jako Fresh 48) – całkowicie przepadłam… Prawie rok oswajałam się z tym tematem. Teraz już wiem, że to ten unikatowy rodzaj fotografii, który jest najbliższy memu sercu.

Dlaczego właśnie sesje noworodkowe w szpitalu?

Naturalne, pełne emocji i wzruszeń kadry rodzinne, to to, co mi w duszy najbardziej gra. To taki rodzaj kadrów, do których sama wracam najchętniej i które wypełniają moje albumy. To właśnie takie sesje jakie chcę Wam zaproponować. Poza lifestylowymi sesjami rodzinnymi w Waszych domach, specjalizuję się w sesjach wykonanych jeszcze w szpitalu w pierwszych dwóch dobach życia Maluszka – jest to tzw. #Projekt48. Takie właśnie naturalne zdjęcia noworodkowe w szpitalach w Warszawie wykonuję najczęściej. Szpital św. Zofii, szpital na Madalińskiego, szpital na Karowej,Instytut Matki i Dziecka… korytarze tych szpitali przemierzyłam już dziesiątki razy. A mimo to każdy kolejny budzi we mnie dreszczyk emocji, gdyż każdy Maluszek, każda rodzina jest inny, wyjątkowy, niepowtarzalny...

Zapraszam na wspólną sesję lifestyle

W wolnym czasie uwielbiam oglądać milionowy raz „Przyjaciół”. Kocham czytać książki, chodzić na długie spacery i tańczyć z moimi chłopakami. Co jakiś czas mam potrzebę uciec nad morze... Piasek pod stopami, szum morza i jego bezkres, to coś co mnie uspokaja najbardziej.

Wolę lato niż zimę, herbatę niż kawę, wino niż drinka, prysznic niż wannę. Uwielbiam spać do południa niż wstawać wcześnie rano (od kiedy mam jednak dzieci pierwsza opcja pozostaje w sferze marzeń ;) ).Mój ulubiony kolor to niebieski, a szczęśliwe liczby to 7 i 15.

Zatem...?

Czekam z niecierpliwością na pierwszą, a może już kolejną (?) wspólną sesję rodzinną :)

Ewelina

PS. Tymczasem zapraszam Was na mój instagram.