Cud narodzin, to jedno z piękniejszych przeżyć w życiu kobiety. Wiadomo – porody są różne, ale kiedy już trzymamy nasze, tak długo wyczekiwane, maleństwo w ramionach, zazwyczaj zapominamy o tym co złe… Liczy się tylko ta chwila, ten magiczny moment…
A teraz wyobraźcie sobie, że nagle trzymacie w ramionach nie jeden, a dwa takie małe cuda! :)
Tak było w przypadku Agnieszki – druga ciąża okazała się być ciążą bliźniaczą, chociaż nigdy wcześniej w rodzinie bliźniaki nie występowały :)
I tym oto sposobem na świecie pojawiły się Bianka i Oliwka :)
Odwiedziłam dziewczyny w szpitalu Świętej Zofii przy ulicy Żelaznej w Warszawie, drugiego dnia po porodzie. Było to spotkanie pełne emocji i wzruszeń, bo trafiłam akurat na moment, kiedy w odwiedziny przyszła również Babcia.
Ilość słodyczy na metrze kwadratowym była tam większa niż u Wedla :)
Zobaczcie sami – przed Wami cudne siostry bliźniaczki – Bianka i Oliwka :)
Agnieszka, Adam! Gratulacje!















